Miesięczne archiwum: Marzec 2011

kwintesencja noszenia, czyli hop na plecy

Noszenie daje siłę dziecku. Daje też siłę mamie! I co więcej – daje jej ręce a żeby w pełni je wykorzystać, co najwygodniej robi się z przodu, warto dziecko przesadzić na z góry upatrzone pozycje. Czyli na tyły. Plecy znaczy. … Czytaj dalej

Opublikowano chustowanie | Otagowano , , | Skomentuj

nasza pierwsza tkana, czyli noszenie zimą

Gdy Gaja miała 3 miesiące, przybyła do nas pierwsza chusta tkana. Babylonia pineapple. Cuudeńko, długie na 490 cm i szerokie na 74 cm. W owym czasie motałam z niej głównie kieszonkę. To wiązanie jest moim zdaniem najlepsze dla malutkiego dziecka, … Czytaj dalej

Opublikowano chustowanie | Otagowano , , | Skomentuj

nasz drugi krok, czyli elastyczna chusta wiązana

Czego oczekuje od otoczenia noworodek? Wydaje się, że oczekuje po prostu mamy. Mama to pokarm, mama to czystość, mama to ciepło, mama to spokojny sen. Mama to życie. Cały wszechświat. Mama musi być blisko. Mamy musi być duuuużo. Potrzeba bliskości … Czytaj dalej

Opublikowano chustowanie | Otagowano , , , | Skomentuj