BLW, czyli samokarmienie dzieci

BLW to skrót od angielskich słów baby led weaning. Samokarmienie dzieci. Upodmiotowienie ich. Dziecko wie, co chce zjeść i ile pożywienia mu potrzeba. Samo decyduje co wkłada do ust, kiedy i w jaki sposób.
Gaja ćwiczy samodzielne jedzenie od początku rozszerzania diety. Przez długi czas było bardzo nieporadnie, większość jedzenia lądowała na podłodze. Nawet jeśli pokarm trafił do buzi, był po chwili wypluwany. Jako posiłek dostawała ugotowane al dente kawałki różnych warzyw, makaron, ryż i mięsko w formie pulpeta. Sama wybierała rączkami z tacki co chce wziąć do buzi. Gaja poznawała pokarmy, dotykała je, rozgniatała w rączce. Do najadania miała pierś, a stałe pokarmy – zdawało się, że traktuje jak zabawę. Ale to nie była zabawa – w pewnym momencie nastąpił przełom i mała zaczęła zjadać coraz większe ilości stałych pokarmów, gdy miała rok potrafiła samodzielnie zjeść gęstą zupę łyżką. Swoje umiejętności wciąż doskonali, chętnie poznaje nowe smaki.
Warto zaufać dziecku i nie zmuszać go do zjadania więcej niż samo chce zjeść.

Blendowane lub słoiczkowe papki ładowane w dziecko łyżeczką pozbawiają dziecko możliwości naturalnego zapoznania się z nieprzetworzonymi pokarmami,  z indywidualnym smakiem każdego z warzyw, z naturą.

Na początku wprowadzania dziecku stałych pokarmów warto zaopatrzyć się w:
* krzesełko do karmienia, które łatwo umyć,
* plastikowe miseczki i talerzyki,
* kubeczek z dwoma uszami (na początek sprawdza się Doidy Cup),
* duży ceratowy śliniak z zasobnikiem (w śliniakach Gai mieści się nawet pół miski zupy 🙂 ),
* cerata na podłogę,
* odrobinę cierpliwości.

Przystępując do pierwszych posiłków warto pamiętać o kilku zasadach:

^ dziecko powinno być głodne, żeby chciało coś zjeść, ale nie wygłodzone, bo będzie zdenerwowane.

^ warzywa powinny być al denete – rozgotowane będą zachęcać dziecko do rozgniatania. Najlepiej przygotować warzywa na parze – na garnek z gotującą się wodą położyć nie zanurzając sito, a w nim warzywa, przykryć pokrywką, gotować ok. 15 minut.

^ nawet bezzębne dziecko da radę zjeść mięso zmielone i podane w formie pulpecika!!

^ nie trzeba pomagać dziecku wkładać jedzenia do buzi, ale warto zademonstrować swoje oczekiwania, czyli poczęstować się jedzeniem z tacki dziecka aby mogło obserwować jak zjadamy

^ idealnie, gdy dziecko zjada swój posiłek przy stole, z resztą rodziny

Ten wpis został opublikowany w kategorii karmienie i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.