Żyjesz we własnej głowie

gdybym tylko urodziła się w bogatej rodzinie…

szkoda, że kiedyś nie wybrałam innych studiów…

no i po co się odzywałam…

jak mi to powiedział, to mogłam mu odpowiedzieć inaczej…

a jeśli się obraziła, no i co ja narobiłam…

jak mogłam być tak głupia…

co będę dziś jeść?

gdzie będę jutro spać?

co ona sobie pomyśli, gdy to zrobie?

jak wypełnię weekend?

będę szczęśliwa gdy tylko sobie to kupię

dokąd pojadę na wakacje za rok?

jak się poczuję, gdy za 30 lat spłacę ostatnią ratę kredytu na dom?

kto poda mi szklankę wody na starość?

Gonitwa myśli to komunikaty o przeszłości albo o przyszłości. Przeszłość minęła, więc nie istnieje. Przyszłość jeszcze nie nadeszła, więc nie istnieje. Myślenie o tym co było to rozpamiętywanie, myślenie o tym co będzie to martwienie się. Istnieje tylko TERAZ. Tu i teraz. Nic innego nie istnieje. O TERAZ nie da się myśleć. TERAZ da się czuć. TERAZ da się doświadczać. TERAZ można oglądać, przyjąć. TERAZ nie da się zmienić.

Skoro teraz jesteś tu gdzie jesteś i taka jaka jesteś to znaczy nic więcej niż to, że jesteś tu i taka właśnie. Nie ma sensu tego oceniać, można to zobaczyć i poczuć. Każdy może tego nie oceniać, może to po prostu zobaczyć i przyjąć lub odrzucić. Ty możesz to przyjąć i poczuć luz albo odrzucić i poczuć ścisk. A więc

czuję luz czy ścisk?

czuję błogość czy dyskomfort?

oddech jest wolny czy szybki?

jaki teraz czuję zapach?

czy czuję podłoże? Czym? Jak mnie ono podpiera?

czy lewa noga jest? jak ją teraz czuję? a piąte żebro? i co u łokcia?

jestem?

Tęsknisz za przeszłością bo ci coraz szybciej płyną dni?

lecz pamiętaj: nie wie się o starych dobrych czasach, gdy się żyje w nich

Stare dobre czasy trwają teraz

to przywilej żyć

Taco Hemingway, fragment z utworu „Żywot”

Ten wpis został opublikowany w kategorii kobieta, Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.